Informacje » Wielka wiara naszego bramkarza
Artur Boruc jak zawsze zaskakuje. Kto jak kto, ale bramkarz reprezentacji Polski imponuje wiarą w umiejętności swoje i kolegów. Jedziemy na Euro po złoty medal, w najgorszym wypadku chcemy znaleźć się na podium - mówi Boruc. Czy jednak ktoś oprócz niego wierzy, że jest to możliwe?
Nie jedziemy na mistrzostwa po to, by zagrać sobie trzy mecze, wyjść z grupy i być z siebie zadowolonym. Musimy wierzyć we własne umiejętności, wspiąć się na ich wyżyny. W efekcie może przywieziemy medal - duma Boruc.
Nasz bramkarz chciałby wreszcie wygrać coś dużego. Zająć pierwsze miejsce w całym turnieju, w najgorszym wypadku znaleźć się na podium. Tak myślimy i będziemy myśleć. Inne podejście nie ma sensu - zapowiada na łamach Przeglądu Sportowego.
Co zdecyduje? Głowy piłkarzy. My naprawdę znamy swoją wartość. Jeśli dołożymy do tego odpowiednie myślenie i nastawienie, to będzie dobrze - kończy popularny Boruk.
www.dziennik.pl



